Wstęp

Jak tylko sięgam pamięcią, zawsze lubiłem coś kolekcjonować, zbierać, układać, grupować....były to m.in. puszki po piwie, pudełka po papierosach, po czekoladach, znaczki, monety, serie komiksów, modele aut, kolejki elektryczne...a były to czasy epoki PRL. Część z tych "kolekcji" została mi do dziś. Niestety nie wszystko wtedy mogłem/udało mi się zebrać. A to dlatego, że nie miałem tyle funduszy albo po prostu nie mogłem tego dostać...takie to były czasy...dziwne a ciekawe.

Pewnie dlatego zajmuję się tym czym się zajmuję...może żeby nadrobić to czego nie udało mi się dokończyć wtedy...a może po prostu jest to kontynuacja. Zmieniłem tylko obiekty i formę...

Przyznam się, że od jakiegoś czasu przymierzałem się do opisania tego wszystkiego co udało mi się uratować, chciałem stworzyć typową stronę internetową ale forma bloga chyba się do tego bardziej nadaje.

Dużo z tych prac już oczywiście jest zrobionych więc to będzie wspomnienie ich restauracji, nie zawsze miałem możliwość wykonania dobrego jakościowo zdjęcia (wykonano telefonem) ale lepsze to niż nic.

Zapraszam zatem do śledzenia moich amatorskich prac renowacyjnych...


czwartek, 4 kwietnia 2013

szafka na aparaty fotograficzne

 Ta szafka jest również zrobiona ze zużytej palety, głównie z górnej - płaskiej - części. Do niej dorobiłem okrągłe podpórki z innych, nie-paletowych resztek, do których przymocowane są deski odzyskane z innych palet. Deseczki, które stanowią podstawę pod aparaty, to znalezione półki, które dociąłem do odpowiedniego wymiaru piłą tarczową. Wszystkie ubytki, pęknięcia i dziurki wypełniłem szpachlem, całość oszlifowałem i zabezpieczyłem lakierem bezbarwnym półmatowym.




Tak wygląda na razie:


Aparaty to z kolei kolekcja starych polskich aparatów fotograficznych, które zbierałem od jakiegoś czasu. Składają się na nie 3 aparaty Start (Start, Start 2 i Start 66S), Druh, Druh Synchro, Fenix 1 i Fenix 2, Alfa 2, Ami, Ami 2 i Ami 66. Jest też kilka aparatów zagranicznych - Canon, Altissa, Beier Voran, Zenith, a także szpiegowski mini aparat fotograficzny Sida, jeszcze sprzed II Wojny Światowej, plus obiektywy, luneta, lornetki i tego typu akcesoria.

Docelowo półka ma zawisnąć na ścianie, ale miejsce nie jest jeszcze gotowe, więc póki co stoi sobie na korytarzu :)

2 komentarze:

  1. Aparaty tez zbieram, na razie nie maja "swojej" półki, ale kilka pomysłów juz chodzi mi po głowie. Pomysł z wykorzystaniem starych palet jest świetny, i wyszło naprawdę fajnie!

    OdpowiedzUsuń